niedziela, 21 lutego 2021

Wirtualne Bingo Karnawałowe

 Grupa 3/4, tekst Basia van Dommelen

Tegoroczny karnawał spędziliśmy razem przed komputerami. Bal został odwołany, ale nie przeszkodziło to nam w zorganizowaniu wspólnej zabawy online.

Lekcję rozpoczęliśmy od pokazu mody. Chętne dzieci przebrały się w szalone kostiumy. Niektórzy, tak jak Pani Basia, bawili się z głową w chmurach.

Następnie przyszedł czas na bingo. Zagraliśmy rundkę próbną z karnawałowymi obrazkami, aby każdy mógł się spokojnie zapoznać z regułami gry online. Dzieci sobie świetnie poradziły, z niewielką pomocą rodziców, głównie w sprawach technicznych. Po rundce próbnej zagraliśmy już na poważnie. Pierwsza osoba, która skreśliła na ekranie rząd liczb (od 1-25) wygrała bingo. Ach cóż to były za emocje!

Kolejna runda była trochę inna niż zwykle, gdyż dzieci musiały odczytać wyrazy związane z zimą i karnawałem. To także nie było trudne dla naszych mistrzów gry w bingo! Brawo!

Dzieci bawiły się także w pokazywanie, kalambury. Najpopularniejszą kategorią okazały się zwierzęta.

Na koniec poruszaliśmy się wszyscy wykonując wylosowane polecenia z koła fortuny – Rób to co ja!

Dziękujemy wszystkim za zabawę. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku będziemy się już bawić razem na sali, na balu!





Wirtualny Bal Karnawałowy w Klubie Malucha, 13.02.2021

Klub Malucha spotkał się online - na wirtualnym balu karnawałowym! Pani Iwona przygotowała dzieciom zestawy karnawałowe, które zapakowane w koperty zostały wysłane dzieciom pocztą do domów. 

W zestawie dzieci znalazły balony, maskę, kolorowankę, naklejki, karnawałową piszczałkę i garść konfetti!

Zadaniem dzieci i rodziców, było także udekorowanie domów, wymyślenie strojów karnawałowych. Dzięki wielu inspiracją jakie wysłały nauczycielki było to łatwe zadanie.

W sobotę nasi najmłodsi osstojowicze i ich rodzice włączyli komputery i wspólnie tańczyli, śpiewali, wykonywali prace plastyczne. Nie zabrakło tradycyjnej, klubowej piosenki do której dzieci zawsze tańczą na zajęciach stacjonarnych. Nic więc dziwnego, że padły słowa od jednego z uczestników "Ja chcę do dzieci!".
Pozostałe dzieci, które nie uczestniczyły w spotkaniu online, również wykorzystały przesłane materiały i pięknie ozdobiły maski.


Lekcje muzealne

Nasze, osstojowe lekcje online trwają. Ale korzystamy także  z innych propozycji.

Forum Polskich Szkół w Holandii organizuje co sobotę lekcje muzealne. Nasi uczniowie również w nich uczestniczą.

Polecamy!


sobota, 16 stycznia 2021

Lekcje online 16 stycznia 2021

 Wróciliśmy do lekcji online. Miło było Was zobaczyć! Dziękujemy za obecność!

Grupa 3/4 czyli 5 i 6 latki rozmawiały dzisiaj o Dniu Babci i Dziadka. Czekamy na zdjęcia laurek jakie przygotowaliście! 

Grupa 5/6 rozmawiała o rozpoczętym roku, podsumowała zadania domowe zadawane na lekcjach zdalnych w ostatnim tygodniu. 

Grupy 7/8 oraz 8 plus miały lekcję z gramatyki, poznawały tajniki interpunkcji. 











poniedziałek, 11 stycznia 2021

2021: lock down trwa

2021 rozpoczął się tak jak skończył się 2020 - lock down trwa. Planowane do 19.01.2021 pięciotygodniowe zamknięcie Holandii zostaje przedłużone o kolejne tygodnie. 12 stycznia zostaną podane dokładne informacje. 


Dla naszej szkoły oznacza to przejście na nauczanie zdalne. W sobotę 9 stycznia dzieci dostały od swoich nauczycielek zadania do wykonania. Mamy nadzieję, że wszyscy znajdą czas na pracę nad językiem polskim! 

Kolejne lekcje w przygotowaniu!

Zachęcamy do: 
- czytania po polsku (czasopism, komiksów, książek, podręczników)
- słuchania po polski (audiobooków, podcastów, audycji, radia)
- mówienia po polski (z rodzicami, z kolegami z klasy, z babciami i dziadkami)
- pisania po polsku (do nauczycielek, do kolegów) a także dla siebie - pamiętnika, opowiadań, bajek

Zachęcamy też do udziału w polonijnych konkursach! Informacje wysyłaliśmy mailem i na grupach WhatsApp. 



środa, 30 grudnia 2020

Holenderska tradycja sylwestrowa: Oliebollen


Kiedy dni są krótkie i zimne, a noce długie i ciemne w Holandii nastrój poprawiają oliebollen! Jedzone od wieków jako noworoczny przysmak są typowo holenderską tradycją. Średnia na osobę to aż 8 oliebollen zjadanych w sylwestrową noc. A jeden oliebol to aż 320 kalorii. 

Oliebol to rodzaj pączków. Rzadkie ciasto z mąki, drożdży, mleka, cukru, soli z dodatkiem jabłek lub rodzynek smażone jest na głębokim tłuszczu a potem obficie posypane cukrem pudrem. W grudniu oliebollen są w ofercie wszystkich piekarni. Smakołyk sprzedawany jest też w objazdowych kramach, gdzie smażony jest na miejscu roznosząc zapach po całej okolicy. Najwięcej oliebollen je się na przełomie roku, ale sprzedawane są także podczas jarmarków i kermisów. 


Najwcześniejsze ślady oliebollen  można znaleźć u Batawów i Fryzów, na początku naszej ery! Pod koniec grudnia w darze bogom ofiarowano jedzenie - smażone w mącznym cieście potrawy posypywane na koniec białą mąką. Ofiara dla bogini Perchta miała uchronić przed śmiercią, jaką Pechta zadawała mieczem. 

W średniowieczu "oliekoeken" były coraz bardziej popularne, jedzone po okresie postu adwentowego smakowały jeszcze lepiej. Do ich zrobienia nie potrzeba było świeżych składników, o które trudno zimą. Były bogate w tłuszcz i kalorie a więc dobrze chroniły przez zimowym chłodem. Nie były to jeszcze oliebollen (w dosłowym tłumaczeniu olejowe kulki) ale "oliekoeken" czyli płaskie ciastka. 
W późnym średniowieczu narodziła się tradycja obdarowywania ciastkiem ubogich, którzy życzą Ci szczęśliwego Nowego Roku. Szybko zaczęto życzyć szczęścia wszystkim napotkanym licząc na podarunek! 
Podobne ciastka smażono w tamtym czasie w Portugalii, być może przepis zastał przywieziony przez portugalskich Żydów, którzy uciekli do Holandii podczas hiszpańskiej inkwizycji. 

Pierwszy znany przepis pochodzi z XVII wieku. Został umieszczony w książce kucharskiej "De Versandige Kok" w 1667 roku. Ciasto zawierało wówczas dużo więcej rodzynek niż obecnie, a także inne dodatki - cynamon, imbir, goździki, migdały. Smażone było na mniejszej ilości tłuszczy, był to więc ciągle płaski placek (oliekoek).

Narodziny okrągłego oliebola czyli takiego jakiego znamy dzisiaj nastąpiły pod koniec XVII wieku. Lepsza sytuacja materialna (Złoty Wiek Holandii),  dostępność oliwy sprawiły, że ciasto smażono na większej ilości tłuszczu dzięki czemu kształt był bardziej okrągły. Przepisy z XVIII wieku zalecają już smażenie na podwójnej ilości tłuszczu. W ślad za zmianą kształtu smakołyku, przyszła zmiana nazwy. Słownik Van Dale po raz pierwszy odnotował słowo „oliebol” dopiero w 1868 roku. Oliekoek zniknęło wkrótce z języka.

W roku 1652 roku, holenderski malarz Albert Cuyp namalował obraz "Meid met oliebollen" (Kobieta z oliebollen),  który znajduje się obecnie w Muzeum w Dordrechcie. 

Od wieku XIX oliebollen stały się przysmakiem sylwestrowo-noworocznym. Dla wielu pokoleń Holendrów to smak i zapach dzieciństwa, nieodłączny element sylwestrowej zabawy ale też wspomnienie babć, które smażyły oliebollen w domu w ilościach niemal hurtowych. 

W latach 1993-2017 gazeta De Algemeen Dagblad organizowała coroczny konkurs na najlepsze oliebollen w kraju. Po zamieszaniu spowodowanym nieobiektywnością testów zaniechano konkursu jako oficjalny powód podając, że o "gustach się nie dyskutuje". Rankingi najlepszych oliebollen nadal są jednak prowadzone przez lokalne gazety. 

Oliebolen można usmażyć samemu w domu, czy to z gotowej mieszanki dostępnej w tym okresie w każdym sklepie, czy też z pojedynczych składników. Można kupić gotowe na licznych straganach, piekarniach czy w marketach (kupując 10 zazwyczaj jeden gratis). Występują w różnych wariantach, choć te najbardziej popularne i tradycyjne to "oliebollen met OF zonder  kreneten" czyli z rodzynkami lub bez. To doskonała przekąska "uliczna" w zimowe dni, choć obfitość cukru pudru to gwarancja umorusanej buzi i szalika :-)

Szampańskiej zabawy sylwestrowej i smacznych oliebollen!





Tekst: Agnieszka Lonska
Źródła: https://isgeschiedenis.nl/nieuws/de-nederlandse-traditie-van-de-oliebol


wtorek, 29 grudnia 2020

Polonijne kolędowanie - Dzieci Dzieciom

Vanessa Batorska, uczennica Polskiej Szkoły Osstoja z Oss (Holandia) uczestniczyła w międzynarodowym projekcie „Polonijne Kolędowanie – Dzieci Dzieciom”.
Dzięki zdalnej pracy młodych polonusów oraz muzyków powstał wideoklip, w którym śpiewa 44 polonijnych dzieci z 26 państw. Jego celem jest wsparcie psychologiczne, emocjonalne i materialne polskich dzieci z Domów Dziecka, a także łączenie serc polonijnych dzieci na całym świecie. Teledysk zrealizowany został przez Fundację Green Team.
Zapraszamy do obejrzenia i wysłuchania oraz wsparcia akcji! Informacje na stronie Fundacji i w informacjach pod filmem.
Vanessa, jesteśmy z Ciebie dumni! Brawo!



Wirtualne Bingo Karnawałowe

 Grupa 3/4, tekst Basia van Dommelen Tegoroczny karnawał spędziliśmy razem przed komputerami. Bal został odwołany, ale nie przeszkodziło to ...