środa, 22 listopada 2017

Sinterklaas w Holandii dla początkujących (edycja 2017)

Najmłodsi już powitali Sinterklaasa, który pomimo sztormu na morzu szczęśliwie dotarł w minioną sobotę do Holandii. Niestety prezenty powypadały za burtę, papier namókł i zamazały się imiona dzieci dla których prezenty były przeznaczone! Czy paczki trafią do właściwych osób? Co możemy zrobić aby pomóc? W wiadomościach Sinterklaasa będą odpowiedzi! 
Można też wysłać zdjęcie swojego rysunku, który od razu zostanie powieszony w Domu Mikołaja! Na stronie są także gry, piosenki, rysunki. 
 https://sinterklaasjournaal.ntr.nl/#/home
Wiadomości oglądają młodsze dzieci, nie tylko w domach, ale i w szkole. Ta sama historia jest opowadana jednym głosem przez wszystkich! Warto z dzieckiem w tym uczestniczyć. 
O co jeszcze powinniśmy zadbać? W sklepach pojawiły się papierowe buciki, do samodzielnego wycięcia, pokolorowanie i sklejenia. Do każdego bucika zaniesionego do sklepu zostaną włożone przez Sinterklaasa słodycze i upomininki dla dzieci. W sklepach z zabawkami mnóstwo konkursów i zabaw dla dzieci. 
Obowiązkowo trzeba upiec domowe pepernetjos- czyli małe okrągłe pierniczki. Wspólne pieczenie organizują szkoły, muzea, piekarnie. 
Dzieci mogą codziennie, przez cały pobyt Sinterklaasa w Holandii, wystawiać swoje buciki. Zostawia się w nich marchewkę czy jabłko dla Amerigo- konia Sinterklaasa, albo swoje rysunki czy listy prezentów. Rano znajdują  się w nich małe prezenty (schoenkadootjes). Słodycze, litera czekoladowa, garść pepernotjes, kredki, ołówek, mała zabawka- to wszystko dzieci znajdują w bucikach. Buciki często wystawiają dzieci także do szkół, na zajęcia sportowe.

O podstawowych różnicach i dlaczego warto je znać, a przede wszystkim uczestniczyć w zabawie z dziećmi pisałam TUTAJ




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz