Jedna z naszych osstojowych mam, Basia van Dommelen jest członkiem zarządu Fundacji Veghel Ontvangt Kinderen. Inicjatywa warta nagłośnienia i poparcia, dlatego także na tym blogu kilka słów o VOK (ze strony Fundacji).
Stowarzyszenie istnieje już prawie 20 lat. W 1990, w okresie po
uwolnieniu się z reżimu komunistycznego w Polsce, grupa wolontariuszy z
parafii Św. Lamberta z Veghel podjęła inicjatywę organizacji wakacji w
Veghel dla dzieci ze Śląska, regionu przemysłowo zanieczyszczonego na
południu Polski. Grupa parafialna przekształciła się później w obecne
stowarzyszenie „Veghel Ontvangt Kinderen” „Veghel Gości Dzieci”, w
skrócie VOK. Każdego roku,1,5 tygodnia przed rozpoczęciem holenderskich
wakacji dla szkół podstawowych przyjeżdżają polskie dzieci, które
spędzają tutaj 2,5 tygodniowe wakacje. Mogą one odzyskać energię i siłę,
oderwać się od trudnej sytuacji życiowej spowodowanej niezdrową lub
stresującą atmosferą rodzinną. Chodzi głównie o dzieci z rodzin
problematycznych, mających kłopoty o charakterze środowiskowym lub/i
finansowym.
W ciągu całego roku członkowie zarządu
przygotowują się do wakacji polskich dzieci. Ich działalność odbywa się w
formie wolontariatu, jako że członkowie darzą ideę VOK dużą sympatią
poświęcając swój wolny czas. Stowarzyszenie nie otrzymuje żadnych
dotacji państwowych, dlatego też jest zależne od przychodów z
organizowanych w ciągu roku imprez lub od pomocy sponsorów (rzeczowej i
finansowej). Wszystko to, aby zdobyć wystarczające środki na
zorganizowanie wspaniałych wakacji dla dzieci. Liczy się każda pomoc i
jest ona również bardzo potrzebna.
Polskie dzieci w wieku 7-12 lat mieszkają w domach rodzin goszczących w
Veghel i okolicy. Liczba dzieci, które mogą przyjechać jest zależna od
liczby zgłoszonych rodzin. Mogą to być rodziny z dziećmi lub bez, młode
rodziny, ale i także dziadkowie są mile widziani.
Stowarzyszenie pokrywa koszty podróży tam i powrót, ubezpieczenie
dzieci oraz wszelkie inne wspólne wycieczki. Dzieci muszą brać udział w
organizowanych przez stowarzyszenie zajęciach.
Zajęcia programowe są sponsorowane przez przedsiębiorców z Veghel i
okolic. Oprócz tego, pozostaje jeszcze czas do wykorzystania przez
rodziny. Nie muszą to być jakieś wielkie atrakcje. Dużo dzieci na
przykład jeszcze nigdy nie było nad morzem. Jednak dla większości z
nich nawet zwykła wycieczka na plac zabaw lub wspólna gra mogą być
powodem do radości. Chodzi tutaj przede wszystkim o ciepłą, serdeczną,
rodzinną atmosferę.
Opiekun polski przychodzi z wizytą do rodziny co najmniej raz w ciągu
całych wakacji, zazwyczaj na początku pobytu. Wtedy można zadawać
pytania a same dzieci często chcą pochwalić się swoim pokojem/miejscem
do spania.
W trakcie wakacji organizowane są również wspólne zajęcia/wycieczki a
pod koniec zaplanowany jest wieczór pożegnalny. Zarząd stowarzyszenia
dąży do tego, by atmosfera rodzinna była kreowana wspólnie przez
wszystkich uczestników.
Dzień wyjazdu i pożegnania są zazwyczaj pełne emocji. Nadchodzi koniec
intensywnego pobytu, w którym wiele można się od siebie nauczyć. I chcąc
nie chcąc, zauważamy wtedy jak szybko przywiązujemy się do naszego
polskiego gościa
ULOTKA 2013